W niedziele od połowy czerwca do końca sierpnia przy kościele św. Pawła Apostoła - w domu o. Andrzeja Klimuszki (mapka dojazdu) - czynna była wystawa fotografii zatytułowana „Franciszkańskim okiem”, przedstawiająca otaczający nas świat "podglądany" przez obiektyw franciszkanina, o. Mateusza Stachowskiego, który od kilku lat posługuje w kościele na górce w Elblągu.

Część zdjęć została zrobiona w klasztornym ogrodzie i przedstawia zadziwiającą przyrodę, której ulotne piękno często umyka nam, kiedy gnani przez obowiązki nie mamy czasu, by choć na chwilę zatrzymać się i spojrzeć na to, co nas otacza.
 
        Inne zdjęcia wykonane zostały w Jeleniej Dolinie, pięknym zakątu pod Elblągiem, którego urok przyciąga mieszkańców naszego miasta w każdej porze roku. Ale nawet ci, którzy Jelenią Dolinę odwiedząją często i chętnie, powinni odnaleźć coś nowego w fotografiach franciszkanina.

Nie tylko Ebląg i okolice zostały uwiecznione na zdjęciach - na wystawie zobaczymy także ujęcia z innych miejsc Polski (Poznań, Gdańsk). Ale zgodnie z zapowiedzią, iż galeria ukazywać ma "świat" widziany franciszkańskim okiem, zobaczyć będzie można także zdjęcia z różnych krajów. Spotkamy zatem pięknego, białego łabędzia nad Jeziorem Genewskim, dom stojący pośrodku płynącej rzeki gdzieś na Sardynii, plac w Padwie przed bazyliką św. Antoniego "zasypany" gołębiami czy kalifornijską autostradę.

Wystawa "Franciszkańskim okiem" ma nam przypominać, że piękno leży często na wyciągnięcie ręki (czy wzroku...?), wystarczy tylko na moment zatrzymać się i zapatrzeć w to, co nas otacza. I choć ta wystawa prezentuje fotografie z kilku krajów, to tak naprawdę okolice naszego domu, ogród czy teren za miastem są już wystarczająco piękne, by ze zdziwienia wytrzeszczyć oczy...
 
        Galeria została przygotowana przez panią Katarzynę Kasin.


Zdjęcia z pierwszego dnia wystawy (fot. Daria Andryszczyk)




Dojazd do domu o. Andrzeja Klimuszki